moja Żona o mnie

Adam ma 34 lata i z wyjątkiem chwilowej głupoty, która skutkowała jego aktualnym stanem to bardzo mądry i fajny człowiek:-) taki , którego się po prostu lubi. Mamy trójkę dzieci Maja – 5 lat, Oskar 3 lata i Eryk 9 miesięcy, Adam jest świetnym ojcem a dzieciaki go uwielbiają:-) I choć teraz nie jest nam tu w Łodzi bez Niego łatwo to wierzę, że będzie umiał tą swoją chwilową nieobecność im wynagrodzić.
Adam to taki typ człowieka, który dla innych zrobi wszystko i zawsze ale nie za bardzo umie prosić o pomoc dla siebie i mam tu na myśli pomoc zarówno w przypadku kiedy nie był sobie w stanie poradzić z jakimś zadaniem np. z głupim wniesieniem jakiegoś sprzętu gdzieś ale również jego obecną sytuację. Bardzo ciężko jest mu się pogodzić z zależnością od innych dlatego z wielką determinacją rehabilituje się, ćwiczy i przystosowuje się do nowej sytuacji. Idzie mu świetnie biorąc pod uwagę jego stan zaraz po wypadku i rokowania lekarzy po operacji ale oczywiście jeszcze bardzo długa droga przed nim. Tak naprawdę to w tej chwili nikt nie potrafi ocenić do jakiego stopnia uda się powrócić do sprawności – choć z całą pewnością nie będzie to już nigdy stan jak sprzed wypadku.
Marta Mikołajczyk



