nowy ośrodek, nowe wyzwania
8 Luty 2010 / Brak komentarzy » / autor: Guma
Podjąłem próbę chodzenia za “czymś”
Teoretycznie się powiodło, ale jeszcze daleka droga ![]()
Pozdrawiam Wszystkich i dzięki za pamięć
8 Luty 2010 / Brak komentarzy » / autor: Guma
Podjąłem próbę chodzenia za “czymś”
Teoretycznie się powiodło, ale jeszcze daleka droga ![]()
Pozdrawiam Wszystkich i dzięki za pamięć
7 Luty 2010 / 1 komentarz » / autor: Guma
Witam Wszystkich
Rozpocząłem kolejny etap rehabilitacji. Dotarłem do Centrum Kompleksowej Rehabilitacji w Konstancinie Jeziorna pod Warszawą. Jestem tu od czwartku ale potrzebowałem chwili żeby się zaaklimatyzować. Nadal jestem trochę w szoku. Jest tu zupełnie inaczej niż w Reptach. Jestem w sanatorium, pokoje hotelowe, całkiem wysoki standard, ale….większość rzeczy muszę robić sam, nie ma armii sanitariuszy i pielęgniarek do pomocy. Rzuciłem się, po raz kolejny, na głęboką wodę ![]()
Ubieranie się, jedzenie na stołówce, wykąpanie się – to naprawdę wielkie wyzwanie.
pozdrawiam wszystkich
Adaś

4 Styczeń 2010 / Brak komentarzy » / autor: admin
1. Nazwa i siedziba przeprowadzającego zbiórkę
Fundacja Pomocna Dłoń ul. Marii Curie-Skłodowskiej 4a lok. 1
2. Nazwa organu oraz data i numer pozwolenia
Prezydent Miasta Łodzi 23.11.2009 SSP.IV.5022/47/09
3. Suma zebranych ofiar pieniężnych
6860 zł
4. Rodzaj i ilość ofiar w naturze
nie dotyczy
5. Wysokość kosztów przeprowadzenia zbiórki publicznej
24,40 zł – koszt druku plakatów i cegiełek.
28 Grudzień 2009 / Brak komentarzy » / autor: Guma
Witam Wszystkich
Mija tydzień od mojego powrotu do domu. Powoli się przystosowujemy, ale… nie jest łatwo ![]()
Święta super, dzięki za życzenia, odwiedziny, pomoc… i w ogóle za wszystko. Jeżeli chodzi o sms-y to sorki jeśli komuś nie odpowiedziałem ale mam pewne problemy techniczne i mogłem kogoś pominąć ![]()
Pozdrawiam
Adaś
14 Grudzień 2009 / Komentarzy: 2 » / autor: Guma
Witam wszystkich.
Efekt koncertu przeszedł moje największe oczekiwania ![]()
WIELKIE DZIĘKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kończy się mój pobyt w GCR Repty (22.12.2009). Powoli czas na podsumowanie.
Wszyscy którzy widzieli mnie zaraz po wypadku w “Koperniku” i widzieli mnie ostatnio na “żywo” czy choćby na zdjęciach zauważyli że rehabilitacja to wielka rzecz. Nawet to że teraz mogę coś napisać jest wynikiem wielkiej i wspaniałej pracy sztabu medycznego i fizjoterapeutycznego tutejszego ośrodka. Również wsparcie które otrzymałem od WAS przyczyniło się wielce do do tego, że widziałem sens codziennego zmagania się z moim bezwładnym ciałem.
Przyjeżdżając tu moje oczekiwania były ogromne. Zepsuć coś jest niezwykle łatwo, naprawić, bardzo trudno, a czasami jest to po prostu niemożliwe. Nie wyjdę stąd o własnych siłach (wyjadę na wózku) ale po obserwacjach których mogłem tu dokonać, mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć że i tak miałem więcej szczęścia niż rozumu ![]()
To tyle, pewnie jeszcze coś stąd skrobnę.
Pozdrawiam Wszystkich
Adaś